Szczerze mówiąc do samego końca nie wiedziałem z czego mam się przygotować. Algorytmy? - hehe, w gimazjum, a to dobre. Programowanie? - chyba nie, a szkoda… lecz szczerze mówiąc miło się zaskoczyłem. Pytania dotyczyły szeroko rozwiniętej informatyki, bardzo miło się zaskoczyłem, gdy zobaczyłem “Jakim językiem programowania jest Assembler?” (tak, tak niskopoziomowym, tzw. maszynowym).
I etap konkursu przebiegł całkiem fajnie, choć pytania były dość skomplikowane. Szczerze, jednak mogłem napisać lepiej. Choć może moje małe braki były spowodowane tym, że dowiedziałem się co może się znaleźć w teście dopiero dzień przed konkursem. Choć nie ma jeszcze oficjalnych wyników, to myślę, że zajmę coś w granicach 5 miejsca tym samym kwalifikując się do następnego etapu w którym zamierzam powalczyć o pozycję na podium ;-).
To tyle jeżeli chodzi o “zawody”, kolejnym zagadnieniem, jakie chciałbym poruszyć jest moja wizytówka tzn. szalewski.pl, zdecydowałem, że nie będzie tam zaawansowanej grafiki, zrobię coś prostego i czytelnego, a tym samym atrakcyjnego. O przebiegu “produkcji” witryny będę Was informował na tym blogu, a teraz idę poszukać czegoś mądrego o Javie i Delphi…
0 Odpowiedzi do “Powiatowy konkurs z informatyki i nie tylko.”